Usłysz Historię: Szwecja (2000 – 2017)

Są kraje którą są żywymi instytucjami Konkursu Piosenki Eurowizji i bez wątpienia należy do nich Szwecja. Dzisiaj poświęcę jej swoją uwagę!

Ponad dwa lata temu, na portalu muzycznym SoundUniverse, podjąłem próbę zebrania najciekawszych informacji na temat państw jadących do Wiednia. Niestety seria nie została przeze mnie doprowadzona do końca, co traktowałem jako jedną z moich największych dziennikarskich porażek. Ku mojej radości, mogę jednak odkupić swoje poczucie winy i wznowić cykl, teraz kiedy są do tego zdecydowanie najkorzystniejsze warunki. Kraje będę poddawał analizie w losowej kolejności, stąd liczę, że będzie to dla Was dodatkowym elementem wzmagającym ciekawość. Jak dotąd mieliście okazję zapoznać się w tej serii z moim punktem widzenia na Albanię, Francję oraz Hiszpanię. Dzisiaj po raz pierwszy trafimy do Skandynawii!

Wprowadzenie

Od legendarnego utworu Waterloo po nowoczesny i taneczny kawałek I Can’t Go On… historia występów Szwecji na Konkursie Piosenki Eurowizja jest pełna wielkich sukcesów! Kraj ten zdobywał Grand Prix sześciokrotnie (1974, 1984, 1991, 1999, 2012, 2015), a łącznie na Eurowizyjnej scenie zameldował się 57 razy, debiutując w 1958 roku z utworem Lilla stjärna w wykonaniu Alice Babs. Jeśli chodzi o występy tego kraju w przeciągu ostatnich 17 lat, to poza zwycięstwami Loreen oraz Månsa Zelmerlöwa, pozycje w pierwszej piątce udało się zdobyć aż ośmiokrotnie. Dla kronikarskiej rzetelności: sześciokrotnie było to właśnie piąte miejsce (2001, 2003, 2004, 2006, 2016, 2017) oraz dwukrotnie trzecia lokata (2011, 2014).  Pozostałe występy to już pozycje pod koniec pierwszej piętnastki, dwudziestki lub nawet całej stawki. Szwedom zdarzył się też pojedynczy wypadek przy pracy, kiedy to w Oslo nie awansowali do sobotniego finału.

Najsłabsze Ogniwo

Eric Saade – Popular (2011) | Oficjalny Teledysk

Największym grzechem, jak i zbawieniem dla Konkursu Piosenki Eurowizji, jest jej ogromna widownia. To ona w wyraźny sposób wyraża na najróżniejsze sposoby swoje gusta muzyczne. Czasem pieje z zachwytu, ale bywa i tak, że kontestuje obecny stan rzeczy – co daje zdrowy balans. Kiedy jednak na horyzoncie pojawiają się takie kompozycje jak Popular, to ciężko, aby ten status quo był zachowany. Szczególnie kiedy producenci, jak i sam wokalista w najbardziej perfidny sposób, mizdrzą się do publiczności z niebywale płaską i siermiężną melodycznie, tekstowo i wokalnie piosenką. Eric Saade w parę minut zaprezentował, na czym polega największa bolączka tego święta muzyki i jak bardzo nie robiąc nic oryginalnego, nawet minimalnie ambitnego, można mimo wszystko zjednać sobie sporą część publiki i osiągnąć bardzo wysoką lokatę, na którą w żadnym wypadku się nie zasłużyło.  Jedyne czego mogę sobie życzyć, to jak najmniej tego typu utworów w przyszłości. W końcu co roku nie trafi się ku naszej obronie Raphael Gualazzi

Stracona Szansa

Anna Bergendahl – This Is My Life (2010) | Oficjalny Teledysk

Za górami, za lasami, w cywilizacji która jeszcze nie rozpoznawała za bardzo takich postaci jak Ellie Goulding – żyła sobie nieprzyzwoicie słodka Szwedka. Na imię miała Anna. Bardzo lubiła wydłużać wyśpiewywane słowa, a nie dość tego, miała tendencję do tworzenia całkiem dobrego popu. Pewnego dnia usiadła w studiu nagraniowym z paroma mądrymi osobami i tak powstał utwór This Is My Life. Zagadką pozostaje to, dlaczego ta propozycja nie wskoczyła do finału (będąc przy okazji niechlubnym ewenementem – wcześniej każdy utwór wysłany przez Szwecję mógł się tym statusem pochwalić). Ładnie odśpiewany, ładnie zaprezentowany, tekstowo bez wątpienia nie najambitniejszy – ale jednak o czymś. Mnie się spodobał i myślę, że parę koleżanek po fachu, mogłoby udać się na korepetycję do Pani Bergendahl, bo ta bez wątpienia nauczyłaby je autentyczności. Przesadzam? Wysłuchajcie, obejrzyjcie, oceńcie. Według mnie warto!

Najlepsza Trójka

3) Robin Stjernberg – You (2013) | Wersja Studyjna

Świetnie wytypowany kandydat trafił się Eurowizji ze strony tego skandynawskiego kraju w 2013 roku. Gdyby Robin nie zawiódł tak wokalnie podczas swojego występu (jak niestety to uczynił) piosenka z miejsca miałaby zagwarantowane miejsce w pierwszej dziesiątce – a to nie musiałby być koniec jej podboju! Znakomicie skomponowana melodia (na szczególne wyróżnienia zasługują bębny), która zgrabnie zapraszała do wspólnej zabawy i bardzo przyjemnie rotowany wokal który często dzięki warunkom głosowym wokalisty opierał się o wysokie linie, to były główne atuty tego utworu. W moim subiektywnym uczuciu, ta piosenka była też dużo przystępniejsza i ciekawsza, niż Euphoria która przywiodła konkurs do Malmö. Jednak Eurowizja to konkurs fenomenów i różnorakich niespodzianek. Do takich należy Loreen, a nie Robin, który zapamiętany został dobrze ale koniec końców dał gospodarzom 14 miejsce. Trzeba przyznać, że w ogólnym rozrachunku to była bardzo uczciwa lokata.

2) Robin Bengtsson – I Can’t Go On (2017) | Oficjalny Teledysk

Pozostając przy utalentowanych artystach o imieniu Robin, kolejny trafił się Eurowizji cztery lata później. Pan Bengtsson w pewny sposób wygrał mocno obsadzoną edycję Melodifestivalen (okazując się lepszym min. od powracającej po pięciu latach Loreen, która w pełni zasłużenie odpadła w półfinale) i ze swoją perfekcyjnie skrojoną popową piosenką udał się do Kijowa. Nie da się ukryć, że I Can’t Go On brzmi najlepiej w wersji studyjnej, gdzie trudno doczepić się do jakiegokolwiek jej elementu. Konfrontacja z występem na żywo przynosiła już mniejszy (wspomniane wcześniej preselekcje) lub większy (próby + oficjalne występy na Ukrainie) zawód, bo o ile show zawsze było równie dobre i atrakcyjne, tak wokalnie zdecydowanie sytuacja pogarszała się z dnia na dzień, z minuty na minutę. Trzeba jednak artyście oddać należny mu honor, bo swoje zadanie wykonał bardzo dobrze, wbrew kąśliwej uwadze kolegi po fachu o tworzeniu fast foodowej muzyki. 

1) Måns Zelmerlöw Heroes (2015) | Oficjalny Teledysk

Karierze wokalisty przyglądałem się od momentu, kiedy pół Polski (włącznie ze mną) nuciło jeden z jego pierwszych radiowych hitów Brother Oh Brother. Z tym większą radością przyjąłem informację, że Måns postanowił w końcu wziąć udział w Melodifestivalen jako uczestnik, a nie jak wcześniej jako prowadzący (2010) lub twórca tekstu dla innego artysty (2013). Zwycięstwo w preselekcjach z piosenką Heroes było początkiem zasłużonej drogi na szczyt, choć nie obyło się bez kontrowersji. Do dzisiaj wiele osób zarzuca Szwedowi oraz kompozytorom jego kawałka zbyt duże wzorowanie się dziele Davida Guetty zatytułowanym Lovers Of The Sun – jednak gdyby stanowiło to jakikolwiek problem w oczach znanego DJ’a – wiedzielibyśmy o tym pewnie z wielu doborowych źródeł. Na czym więc warto się skupić? Fenomenalnej i innowacyjnej prezentacji scenicznej (z której garściami czerpał rok później Sergey Lazarev) oraz bardzo poprawnej formie wokalnej Zelmerlöwa. W Wiedniu otrzymaliśmy tzw. total package i jeśli tak ma wyglądać zwycięski pop na Eurowizji – to nie będę miał ani jednego słowa przeciw!

To wszystko w tym artykule. Serdecznie dziękuje za jego lekturę i z chęcią poznam wasze opinie dotyczące Szwedzkich piosenek w XXI wieku!